9 lutego 2013

Wyniki 9 konkursu haiku - zima.
Aż 24 osoby przysłały swoje haiku. 
Tak jak ostatnio, Panie górą. 
Sława po raz trzeci startowała w konkursie i ... po raz trzeci wygrała!

A teraz już wyniki: 



1.
styczniowy półmrok
rzeka traci
swój szum
Sława Sibiga 26 (5+5+5+4+4+3)

2.
igiełki szronu
w gałązkach tarniny
piórka rudzika
Zuzanna Truchlewska 26 (5+5+4+4+3+2+2+1)

3.
ślizgawica -
starsze małżeństwo
znów trzyma się za ręce
Agnieszka Malinowska 22 (5+5+5+4+2+1)

4.
ogród w śnieżycy
gałęzie jałowca
ciążą ku ziemi
Agata Rak 22 (5+4+4+4+3+1+1)

5.
więc odchodzisz -
w kryształkach lodu
cały mój świat
Anna Mazurkiewicz 20 (5+5+5+5)

6.
parking o świcie
facet ze skrobaczką
przerywa ciszę
Karol Rosiak 17 (5+4+3+3+2)

7.
wiosna tuż tuż
drżą pod dachami
sopelki lodu
Anna Mazurkiewicz 16 (5+4+4+3)

8.
mglisty księżyc
wędkarz  pochyla się
nad przeręblą
Sława Sibiga 16 (5+4+3+2+1+1)

9.
topniejąca kra -
z jego ust płyną pierwsze
ciepłe słowa
Urszula Wielanowska 14 (5+4+4+1)

10.
stara lodziarnia
kolejny dzień topnieją
sople na dachu
Katarzyna Tkacz 14 (5+3+3+2+1)

11.
poczucie ciepła
grzechot kostek lodu
w szklance whisky
Agnieszka Rychter-Niesobska 14 (4+3+3+3+1)

12.
kruszeją lody –
jeszcze milczą oboje
Krzysztof Kokot 14 (4+3+2+2+2+1)

13.
spękany lód -
czy zdążysz wrócić
z tamtego brzegu?
Marek Kozubek 12 (4+4+3+1)

14.
lodowaty wiatr
głęboki dekolt kioskarki
wydającej resztę
Karol Rosiak 11 (5+3+2+1)

15.
nagły niepokój -
na zamarzniętej rzece
dziecięca wrzawa
Robert Nowak 11 (3+3+2+2+1)

16.
marznący deszcz
w ogródkach wyrosły
lodowe rzeźby
Iwona Startek 10 (5+2+2+1)

17.
na ślizgawce
odwilż - ćwiczę
chodzenie po wodzie
Iwona Startek 10 (4+4+2)

18.
pałac na lodzie-
śpią szare mandarynki
z kuprem w przeręblach
Zbigniew Milewski 9 (4+3+2)

19.
zimowy spacer
ślizgawka pod nogami
zwalniam tempo
Halina Ewa Olszewska 8 (5+3)

20/21.
bezgwiezdna noc
trzask lodu pod butami
wybudza sroki
Agnieszka Malinowska 8 (5+2+1)

kapiące sople-
na poduszce leży kot
do góry brzuchem
Krzysztof Kokot 8 (5+2+1)

22.
spacer nad rzeką
wróbel ślizga się
po krze
Monika Sasanka 8 (4+2+2)

23.
mróz coraz większy
zimne słońce nadziane
na czubi drzew
Zuzanna Truchlewska 7 (5+2)

24.
po radioterapii -
przez sopel lodu
wschód słońca
Marek Kozubek 6 (4+2)

25.
przeszklona wiata -
lodowe ornamenty
w świetle latarni
Grażyna Werner 6 (3+3)

26.
tęczowy motyl płynie
na stalowych  skrzydłach  łyżew
wprost na podium
Zuzanna Laudan 5 (3+1+1)

27.
ślizgawka
dziewczynka uczy
staruszka
Adam Augustin 4

28.
słoneczna dieta
- rzędy sopli pod dachem
cieńsze z dnia na dzień
Teresa Radziewicz 4 (3+1)

29.
para na lodowisku -
z moich ust zachwyt
i para
Robert Kania 3

30./31.
diamentowy sopel
płacze w promieniach słońca
idzie wiosna
Zuzanna Laudan 3 (2+1)

rzeźba z lodu
obok serca wyryte
wyznanie miłości
Agnieszka Rychter-Niesobska 3 (2+1)

32./33./34.
co za muzyka!
trzask i dudnienie lodu
pod nogami
Grażyna Kaźmierczak 1

nadchodzi wieczór
zapada głucha cisza
nad lodowiskiem
Sylwester Cybort 1

siarczysty mróz
kałuże na drodze
skute grubym lodem
Grzegorz Pils 1

tym razem bez punktów

brzęczenie lodu -
odkładam na stół pustą
szklankę do whisky
Robert Nowak 0

lizanie sopli
ileż to lat minęło
wspomnienia dziecka
Sylwester Cybort 0

mam dużo czasu...
przez pole skute lodem
pójdę na skróty
Urszula Wielanowska 0

marzanna
kruk kracząc na krze
spływają
Adam Augustin 0

na środku rzeki
dzieci w uszatkach
ryzykowny hokej
Halina Ewa Olszewska 0

rzeki pod lodem -
znieruchomiałe statki
bez pasażerów
Grażyna Werner 0

staw w słońcu
pies kruszy lód przy brzegu
fontanny wody
Agata Rak 0

sygnał karetki
oblodzone chodniki
czeka zbyt długo
Zbigniew Milewski 0

trzaskający mróz
jeziorem niesie się
dudnienie lodu
Grażyna Kaźmierczak 0

w styczniowe mrozy
błyski łyżwy na lodzie
na wardze czerwień
Teresa Radziewicz 0

wizyta w schronisku
tak mocno skute
lodem jezioro
Katarzyna Tkacz 0

zimny front -
z jeziora
lodowisko
Robert Kania 0

16 stycznia 2013

The results of the DIOGEN INTERNATIONAL WINTER HAIKU COMPETITION  2012. FOR HAIKU, SENRYU AND TANKA

czyli ogłoszenie wyników zimowego konkursu  Diogen 


moje wyróżnione haiku

wigilijna wieczerza -
tylko zimowy księżyc oświetla
pusty stół


Christmas Eve diner -
only winter moon illuminates
empty table

Badnja večera -
samo zimski mjesec obasjava
prazni stol

14 stycznia 2013

Pierwsza w tym roku haiga w Daily Haiga

 

gorąca herbata -
daleko
cichy grzmot

6 stycznia 2013


Po raz trzeci znalazłem się w tym wspaniałym gronie.
Podziękowania dla Krzysztofa.

5 stycznia 2013


Konkurs nr 9 – zima

1. Temat: Lód (sople, ślizgawka, lodowisko, rzeka skuta lodem, oblodzony chodnik itp., mogą być też dyscypliny sportowe związane z lodem: np., hokej, łyżwiarstwo figurowe i szybkie, bobsleje)
2. Termin: do 3 lutego 2013, niedziela, do godziny 12.00.
3. Każdy może przysłać dwa niepublikowane nigdzie haiku; forma dowolna.
4. Haiku proszę przysłać na adres: ad.eddie.ad@gmail.com w tytule wpisać „konkurs nr 9 – zima”.
5. Haiku proszę podpisać swoim imieniem i nazwiskiem.
6. Proszę wpisać haiku w treść maila, nie jako załącznik.
7. Każdy uczestnik konkursu zobowiązany jest do głosowania. Głosujemy w następujący sposób: za pierwsze miejsce 5 punktów, za drugie 4pkt, za trzecie 3pkt, za czwarte 2pkt, za piąte 1 punkt. Tylko tak! Gdy dwa lub więcej haiku otrzyma taka sama ilość punktów, wyżej jest to haiku, które zdobyło więcej razy 5 punktów potem 4 itd. np.
a. haiku nr 1 (5+3) = 8 punktów
b. haiku nr 2 (4+2+1+1) = 8 punktów
wyżej jest haiku nr 1.
8. Nie głosujemy na swoje haiku!
9. Gdy ktoś nie zagłosuje, jego haiku zostaną wykreślone z zabawy.
10. Termin głosowania od 3 do 10 lutego 2013, niedziela, do godziny 12.00
11. Pierwsza trójka otrzymuje nagrody (jeszcze nie wiem jakie, ale będą).
12. WAŻNE!
Jeżeli ktoś nie otrzyma potwierdzenia po wysłaniu haiku lub punktów w ciągu 24 godzin, proszę o kontakt przez forum, bloga lub facebook’a
forum haiku: nick eddie
blog: eddie-ad.blogspot.com
facebook: Andrzej Dembończyk

Każdy kto weźmie udział w zabawie, automatycznie akceptuje wszystkie punkty regulaminu.
Moja druga haiga w magazynie Diogen

 

Wszystkich Świętych -
obok grobu babci
martwy wróbel

Dan Svih svetih
pored bakinog groba
mrtav vrbac

Croatian translation by Đ.V.Rožić

2 stycznia 2013

Na stronie Diogen moja haiga. Rysunek Renia Olszówka


jesienne popołudnie -
na ławce w parku tylko
żółte liście


jesensko poslijepodne
na klupi u parku samo
žuto lišće

 Croatian translation by Đ.V.Rožić.

31 grudnia 2012

I na koniec roku jeszcze miła wiadomość z Chorwacji. 
Na internetowej stronie Diogen kilka moich haiku, tanka, i dwie haiga, 
wszystko w tłumaczeniu na chorwacki. 
Wiosną będzie wersja papierowa :)

Croatian translation by Đ.V.Rožić.
Poniżj jedno haiku, reszta póżniej

bus stop –
between our glances
snowflakes

stajalište autobusa –
između naših pogleda
pahulje snijega

przystanek -
między naszymi spojrzeniami
płatki śniegu

29 grudnia 2012

W 104th. WHA Haiga Contest  znalazła się również moja haiga


świt -
pierwsze żółte liście
unoszą się na rzece


27 grudnia 2012

Moje drugie opowiadanie w Magazynie Materiałów Literackich CEGŁA, 
krótkie i trochę dziwne... 
"Krótkie opowiadanie o samotności: Rozmowa na ławce"


Krótkie opowiadanie o samotności:
Rozmowa na ławce

Staruszek siedzący na ławce przed swoim domem kiwnął na chłopaka. Marek podszedł nieco zdziwiony.
- Dzień dobry, pomóc w czymś?
- Usiądź na chwilę młodzieńcze.
- Już nie taki ze mnie młodziak - rzekł z uśmiechem Marek siadając na ławce - niedawno skończyłem trzydziestkę.
- Jak Ci na imię?
- Marek - a panu?
- Na mnie wszyscy wołają tu staruszek.
- Niech i tak będzie. Co pan chciał ode mnie?
- Jesteś tu nowy?
- Tak, przyjechałem miesiąc temu. Przeczytałem ogłoszenie "Potrzebna pomoc przy gospodarstwie". Czy jakoś tak. Zarobki małe ale za to pokój i trzy posiłki dziennie za darmo. Konkurencji nie było.
- Długo tu zostaniesz?
- Nie wiem, może rok, może dłużej. Zobaczę. A właściwie dlaczego pytasz staruszku?
Staruszek nie odpowiedział. Milczał przez chwilę potem rzekł - i tak z miejsca na miejsce i zawsze sam?
- Tak. Ale nie odpowiedziałeś dlaczego to Cię interesuje.
Staruszek znowu milczał przez chwilę.
- Pewno masz gdzieś dom, przyjaciół?
- Dom mam, przyjaciół nie.
- Już nie - rzekł z uśmiechem staruszek
- Słucham?
- Mówię, że już nie masz przyjaciół. Kiedyś pewno miałeś ale zerwałeś wszystkie kontakty.
- A skąd to możesz wiedzieć? I dlaczego pytasz o to wszystko?
Staruszek znowu milczał przez chwilę zanim rzekł - znałem kiedyś chłopaka, był taki jak ty.
- Jasne i zaraz zaczniesz mi mówić co w życiu robię źle. Dzięki ale pójdę już.
- Opowiem Ci Twoje życie chcesz?
- O! To by było ciekawe - zaśmiał się chłopak - nikt nie zna mojego życia ale słucham, słucham. Drwiący uśmiech pojawił się na jego twarzy.
Staruszek zanim rzekł znowu trochę pomilczał - Pewnego dnia stwierdziłeś że masz dość życia wśród ludzi. Myśl ta dojrzewała w tobie przez miesiące a może nawet lata. Zacząłeś ograniczać grono swoich przyjaciół. Degradować ich z przyjaciół na kolegów. A potem zawężałeś grono swoich kolegów. Spotykałeś się z nimi coraz rzadziej. Jeżeli miałeś dziewczynę to z nią zerwałeś. A raczej zrobiłeś tak, że razem stwierdziliście że nie pasujecie do siebie. Ciągle uśmiechałeś się do wszystkich równocześnie odsuwając się od wszystkich i budowałeś coraz większego muru wokół siebie.
Staruszek przerwał na chwilę. Spojrzał na Marka. Jego twarz wyrażała lekkie zdziwienie. Staruszek uśmiechnął się do siebie i mówił dalej. - To wszystko wbrew pozorom kosztowało cię dużo wysiłku. Bardzo dużo wysiłku - pokiwał głowa zamyślony staruszek. - W końcu wyruszyłeś w świat. Sam... Radosny... Uśmiechnięty. Robiłeś co chciałeś. Spotykałeś ludzi. Zostawali twoimi znajomymi, kobiety kochankami na miesiąc, rok, może dłużej. Dopóki nie szedłeś dalej. Wolny i szczęśliwy w swojej samotności.
- No brawo - odparł Marek nieco zaskoczony - coś się tam zgadza. Tym chłopakiem był twój syn? Mieszkasz z kimś w tej chacie? A może żyjesz sam?
- Myślę że nie coś a wszystko się zgadza - odrzekł wesoło staruszek - to nie był mój syn tylko znajomy który opowiedział mi swoje życie. A w tej chacie mieszkam z Sabriną.
- Rzadkie imię - rzekł Marek – no, na mnie już czas.
- A nie chcesz posłuchać jak dalej potoczy się twoje życie?
- Co? - wykrzyknął Marek - prawdziwy prorok mi się trafił. Posłucham chętnie jak będzie wyglądało moje życie.
Staruszek zauważył że mimo wesołości i zdziwienia Marka, jego twarz zdradza niepokój - Będziesz tak żył jeszcze jakiś czas - zaczął‚ staruszek - aż pewnego dnia zauważysz, że w niektórych miejscach chcesz przebywać dłużej, że z niektórymi ludźmi będziesz chciał być przez dłużysz okres czasu albo spotykać się z nimi cały czas. Nie będzie cię już bawiła szybka zmiana miejsc i zajęć. Później zaczniesz wspominać tych ludzi których spotkałeś na swojej drodze. Myśleć o nich. Zobaczysz, że traktowałeś ich jak przyjaciół chociaż wtedy tak o nich nie myślałeś. Zacznie ci ich brakować. Będziesz chciał wrócić do miejsc, w których już byłeś, spotkać tam tych ludzi. Aż zaczniesz sobie na siłę wmawiać że jest Ci ciągle dobrze w twojej samotności w twoim życiu otoczonym murem. Coraz więcej wysiłku będzie to od ciebie wymagało. A pewnego dnia obudzisz się i stwierdzisz, że brakuje ci dotyku dłoni, dotyku innej osoby. I będzie już za późno na powrót do świata.
Staruszek skończył i zapadła dłuższa cisza.
- Ale nawet jak tak będzie - przerwał milczenie Marek - można wtedy wrócić do świata...
- Ha - przerwał mu staruszek - wtedy będzie już za późno.
- Nie rozumiem?
- Będzie ci brakowało drugiej osoby, a nie powrotu do świata. Nie odnajdziesz się w nim. Dalej ci będzie przeszkadzał hałas, styl życia ludzi - wyścig szczurów, będziesz ciągle szukał ciszy i spokoju tylko że będziesz chciał mieć drugą osobę koło siebie.
- To się ożenię - zawołał wesoło Marek.
Teraz zaśmiał się staruszek - nie zrobisz tego. Nie zaprosisz nawet kobiety na kawę bo nie będziesz umiał, bo będziesz się bał że ona też bierze udział w wyścigu szczurów, bo będziesz się bał, że to nie ta jedyna, bo ciągle będziesz uciekał do samotności. A nawet jeżeli jakaś kobieta zaprosi cię na kawę, to wynajdziesz mnóstwo sposobów by się wymigać. Z tej drogi już nie będzie odwrotu.
Staruszek skończył mówić. Zamknął oczy i siedział.
- Dziwny z ciebie człowiek staruszku. A co się stało z twoim znajomym?
- Umarł samotnie. Właściwie umarł już za życia.
- Naprawdę dziwny z ciebie człowiek. Pójdę już. Marek wstał z ławki i podał rękę staruszkowi - Pozdrów żonę, rzadkie imię ale bardzo ładne. Do widzenia.
- Pozdrowię. Do widzenia chłopcze.
Staruszek wszedł powoli do chaty - Sabrina gdzie jesteś, pozdrawia cię jakiś młody chłopak. Sabrina - wołał wesoło staruszek.
Sabrina weszła cicho do pokoju, podeszła do staruszka i otarła się o jego nogi.
- Tak już czas, zaraz dostaniesz mleczka w swojej ulubionej miseczce.
*****
Tydzień później staruszek poszedł do gospodarstwa gdzie zatrudnił się Marek i zapytał o niego
- Odszedł trzy dni temu –poinformowała go gospodyni - dziwny z niego był chłopak. I znowu muszę dać ogłoszenie do gazety – a coś się stało?
- Nie, nic – uśmiechnął się staruszek.




21 grudnia 2012

W Asahi "sypnęło" na koniec roku "polskimi haiku". Jest też jedno moje:

Christmas -
around the house
the smell of gingerbread

święta -
w całym domu
zapach piernika

Haiku wprawdzie stare ale w angielskiej wersji prezentowane po raz pierwszy

5 grudnia 2012

zimowy wieczór
na starym grobowcu
przysiadł kruk
ciągle pamiętam
twój ciepły uśmiech

29 listopada 2012

The 103rd WHA Haiga Contest, 4 haigi z Polski. Moja o jesiennym deszczu. 
Rysunek: Renia Olszówka


jesienny deszcz -
pod liściem dębu
mały pająk

28 listopada 2012

ruiny zamku -
na starych kamieniach
świeży mech

18 listopada 2012

Wyniki konkursu nr 8- jesień

14 osób wzięło udział w konkursie. Konkurs był bardzo wyrównany. Aż 11 haiku otrzymało co najmniej  raz 5 punktów! Panie tym razem górą.



1.
świeży grób
wśród płonących zniczy
pluszowy miś
Agnieszka Malinowska 26 (5+5+4+4+3+3+2)

2.
wciąż jestem
pomarszczone palce
gładzą zimny marmur
Anna Mazurkiewicz 25 (5+5+4+3+3+2+2+1)

3.
ponownie razem
na granitowej płycie
kropla za kroplą
Urszula Wielanowska 21 (5+4+4+4+2+2)

4.
Święto Zmarłych
coraz bardziej zgarbione
plecy ojca
Agnieszka Malinowska 16 (4+4+3+3+1+1)

5.
w świetle zniczy –
po twarzy anioła
krople deszczu
Adam Augustin 15 (5+4+3+2+1)

6.
wieczór zaduszny –
gasną drżące płomyki
jeden po drugim
Krzysztof Kokot 13 (5+4+2+1+1)

7.
Święto Zmarłych
harcerz obok harcerza
na wiecznej warcie
Irena Szewczyk 10 (5+5)

8.
świeża mogiła –
nie uronił jednej łzy
kamienny anioł
Krzysztof Kokot 9 (5+4)

9.
trzask zapałki
zimne szkło znicza
w ciepłej dłoni
Karol Rosiak 9 (4+3+2)

10.
nagrobek NN –
jak co roku płonie znicz
od nieznajomej
Robert Kania 8 (4+3+1)

11.
tylko złoty liść
zdobi biały marmur
nikt nie przyszedł
Zuzanna Laudan 7 (5+2)

12.
Zaduszki -
powracają wspomnienia
w blasku znicza
Teresa Grzywacz 7 (4+3)

13./14.
jak ten czas leci -
przez zmurszały nagrobek
pełznie ślimak
Urszula Wielanowska 6 ( 3+2+1)

Zaduszki
na opuszczonym grobie
iskrzący śnieg
Magdalena Banaszkiewicz 6 (3+2+1)

15.
cisza o świcie
na zniczu pod krzyżem
skrzy się szron
Adam Augustin 6 (2+2+1+1)

16./17./18.
odświętna mogiła
od niedawna dwie fotografie
ojciec dołączył do matki
Halina Ewa Olszewska 5

pod wierzbą płaczącą na wieki wieków
Irena Szewczyk 5

Powązki
chryzantemy i znicze
pamiętamy
Zuzanna Lauda 5

19.
spacer na groby –
pierwszy raz
z pomocą laski
Robert Kania 5 (2+1+1+1)

20./21.
jesienny ranek
na cmentarnej alejce
nowe liście
Karol Rosiak 3

powrót do siebie
rozświetlony horyzont
ogniem pamięci
Joanna Danuta Bieleń 3

Tym razem bez punktu:

Dzień Wszystkich Świętych -
do grobów mych najbliższych
stukam myślami
Grażyna Werner

krótka modlitwa
odrywam wzrok od płomienia
na kolejny rok
Anna Mazurkiewicz

otwarte dłonie
skurczone chryzantemy
zmieniają barwę
Joanna Danuta Bieleń

rodzinny grób
podwójne żałobne wieńce
i jesienny liść
Halina Ewa Olszewska

w Zaduszki
na świeżym grobie wieniec -
Ostatnia droga
Teresa Grzywacz

Wkrótce Zaduszki -
na zapomnianych grobach
brakuje zniczy
Grażyna Werner

11 listopada 2012



Trochę lata. Trzy pierwsze to rusałki: ceik, admirał i pawik, 
a ostatnie zdjęcie to "jakiś" modraszek.
Sebastian już zidentyfikował ostatniego motyla, to Przestrojnik trawnik.

7 listopada 2012


AUTORZY:
Andrzej Dembończyk (Zbrosławice), Teresa Grzywacz (Łuków), Robert Kania (Warszawa), Grażyna Kaźmierczak (Swarzędz), Krzysztof Kokot (Nowy Targ), Marek Kozubek (Żywiec), Magdalena Kuśmirek (Gdańsk), Artur Lewandowski (Sieradz), Agnieszka Malinowska (Mont-Saint-Aignan), Anna Mazurkiewicz (Chełm), Małgorzata Miksiewicz (Wrocław), Robert Bogusław Nowak (Wałbrzych), Halina Ewa Olszewska (Biłgoraj), Zuzanna Iro Orzeł (Tychy), Anna Tadjuideen Pakulska (Paris), Katarzyna Prędota (Nowy Dwór Mazowiecki), Agata Rak (Będzin), Karol Rosiak (Bydgoszcz), Bronisława Sibiga (Tychy), Iwona Danuta Startek (Biłgoraj), Irena Iris Szewczyk (Warszawa), Grażyna Werner (Halle), Urszula Wielanowska (Kielce).

Jest nasz drugi tomik!!!

haiku z tomiku:

wschód słońca -
na starym dębie
pierwszy śnieg

sunrise -
on the old oak
first snow

14 października 2012



Konkurs nr 8 – jesień

1.      Temat: Wszystkich Świętych, Zaduszki; np.
Wszystkich Świętych –
obok grobu babci
martwy wróbel
(w haiku nie trzeba używać dokładnie słów Wszystkich Świętych, Zaduszki. „Atmosfera haiku” musi nawiązywać do w/w świąt.
2.      Termin: do 11 listopada 2012, niedziela, do godziny 12.00.
3.      Każdy może przysłać dwa niepublikowane  nigdzie haiku; forma dowolna.
4.      Haiku proszę przysłać na adres: ad.eddie.ad@gmail.com w tytule wpisać „konkurs nr 8 – jesień”.
5.      Haiku proszę podpisać swoim imieniem i nazwiskiem.
6.      Proszę wpisać haiku w treść maila, nie jako załącznik.
7.      Każdy uczestnik konkursu zobowiązany jest do głosowania. Głosujemy w następujący sposób: za pierwsze miejsce 5 punktów, za drugie 4pkt, za trzecie 3pkt, za czwarte 2pkt, za piąte 1 punkt. Tylko tak! Gdy dwa lub więcej haiku otrzyma taka sama ilość punktów, wyżej jest to haiku, które zdobyło więcej razy 5 punktów potem 4 itd. np.
a.       haiku nr 1 (5+3) = 8 punktów
b.      haiku nr 2 (4+2+1+1) = 8 punktów
wyżej jest haiku nr 1.
8.      Nie głosujemy na swoje haiku!
9.      Gdy ktoś nie zagłosuje, jego haiku zostaną wykreślone z zabawy.
10.  Termin głosowania od 12 do 18 listopada 2012, niedziela, do godziny 12.00
11.  Pierwsza trójka otrzymuje nagrody (jeszcze nie wiem jakie, ale będą).
12.  WAŻNE!
Pocztę zazwyczaj odbieram przez telefon, więc potwierdzenie otrzymania haiku lub punktów wysyłam bardzo szybko. Jeżeli ktoś nie otrzyma potwierdzenia przysłania haiku lub punktów w ciągu 24 godzin, proszę o kontakt przez forum, bloga lub facebook’a
forum haiku: nick eddie
blog: eddie-ad.blogspot.com
faceook: wyszukać Andrzej Dembończyk

Każdy kto weźmie udział w zabawie, automatycznie akceptuje wszystkie punkty regulaminu.